Blog Agaty Araszkiewicz Blog Agaty Araszkiewicz    

Madonna, Nieznalska, Rops,...i klops....

   

GeekLogJaka szkoda, że Nieznalskiej nie udało się wykonać zamierzonego performance'u w Austrii...gdy także chciała sie ukrzyżować (patrz poniżej na post "Ukrzyżowanie Nieznalskiej")...
W ten sposób znalazło by ujście nie tylko cierpienie jakiego doznała jako pierwsza ofiara faszytsowskiej nagonki w naszym kraju, ale też dopełnił by się jakiś ważny element ikonograficzny, który moglibyśmy zestawić z akcją Madonny...

Co się dzieje, gdy dokonuje tego typu gestu najsławniejsza kobieca ikona światowego popu? Niestety jej tourne omija Polskę, minister Giertych nie będzie miał rąk pełnych roboty....

Od kiedy jako zupełnie młoda osoba zobaczyłam raz w witrynie sklepu jednego z warszawskich rzemieśliników odlaną z miedzi małą figurkę Chrystusa na krzyżu do przymocowania na ścianie i leżącą obok w zuepłnej harmoni taką samą pozę nagiej kobiety z rozłożonymi ramionami (wszystko- wymiar, forma była taka sama, zapewne obie miały wspólną matrycę) - zaczął mnie niezmiernie interesować symbol kobiety na krzyżu...

Dlaczego ów rzemieślnik (na ulicy Puławskiej) nie bał się takiego zestawienia? Ponieważ między jednym a drugim symbolem jest ogromnie głęboka wyobraźniowa przepaść. Święta nagość, obsceniczna nagość... Cierpienie wzniosłe, opresja seksualna...Świętość i erotyka (jak w teledysku Madonny - patrz poprzedni post) nie śą znowu w podśwadomości (naszej i naszej kultury) tak bardzo od siebie oddalone...
No cóż od lat 70-tych tony na ten temat napisano - nie będę tu głosić ideologicznych banałów.
Ale dlaczego zmaltretowane męskie ciało jest symbolem wzniosłego cierpienia? Seksualna martyrolgoia kobiet nie wydaje się święta...

Madonna gra postmodernistycznie poważnie i śmiesznie naraz z religią, hierarchią płci i prawami mniejszości - odwracając znaczenia.

Taki kontekst nadaje się może lepiej do zobaczenia symbolu, który stworzyła. Zwłaszcza jeśli otoczymy go innymi wyobrażeniami z obszaru sztuki - bliżej i dalszej...

ops. a na dodatek "średniowienczne" wspomnienie, które "Madonnę" i "ukrzyżowanie" ma w tytule...



Madonna "ukrzyżowana" w cierniowej koronie podczas premiery tournee "Confessions", 23 maja 2006 roku w Los Angeles

Dorota Nieznalska, bez tytułu, z serii: Implantacja perwersji, 2005

Mamzeta, Jak dorosnę będę dziewicą, 2002




Judy McLaughlin-Rayan, Ukrzyżowanie Madonny

Felicien Rops, Kuszenie świętego Antoniego, 1884



Antonio Fiorentino, Ukrzyżowanie z Madonną i świętym Janem, XIII wiek



http://www.tamsquare.net/pictures/F/Antonio-Fiorentino-Crucifixion-with-the-Madonna-and-St-John.jpg

Madonna, Nieznalska, Rops,...i klops.... | 1 komentarzy |
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Madonna, Nieznalska, Rops,...i klops....
Autor: Anonymous dnia Monday, June 05 2006 @ 05:43 PM CEST
czesc Agata,
mam jeszcze dla ciebie fotki na temat, zapraszam serdeczniena http://www.strasznasztuka.blox.pl/
I gratuluje bloga, czytam z zapartym tchem!
Iza
 Prawa Autorskie © 2007 Blog Agaty Araszkiewicz
 Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
Wersja Geeklog 
Strona wygenerowana w 0.33 sekund