Monday, June 05 2006 @ 12:21 AM CEST Autor: aa Odsłon: 69
Madonna znowu
kontrowersyjna...
23 maja w cierniowej koronie na
głowej i zawieszona na wielkim 6-metrowym krzyżu,
wykonanym z dyskotekowych lusterek rozpoczęła światowe
tournee zatytułowane "Confessions". Premiera odbyła
się w Los Angeles (sic!) i od razu cały glob obiegły
"szokujące" wieści. "Ukrzyżowana" królowa popu
wykonała balladę "Live to tell", a w tle rzutowano
obrazy wideo przedstawiające biedę Trzeciego Świata i
liczbę dzieci dotkniętych wirusem Aids w Afryce.
Niespełna 12 godzin później lokalna Liga
Katolicka zaatakowała pisenkarkę z powodu tego faktu.
"To patetyczne" - podano w oświadczeniu - "Madonna chce
szokować, a wychodzi na nudną bigotkę"...
Madonna
w wywiadzie dla New York Times'a podała, że "nie
sądzi, iż Jezus byłby niezadowolony z przekazu, który
głosi, gdyż sam nawyłwał, aby kochać innych".
Spełnieniem tego są jej prośby do fanów o przekazywanie
dotacji na cele charytatywne. A przykładem ma być
darowanie części dochodów z koncertów na rzecz dzieci w
Afryce.
W wakacje Madonna kontynnuje swą
artystyczną podróż po Europie.
Oprócz
"ukrzyżowania", pojawia się też wychodząc z wnętrza
kryształowej kuli (Swarovski!) spuszczanej z sufitu,
wykonuje jazdę "rodeo" na wirtualnym koniu, podobnie
"ujeżdża" w stroju do jazdy konnej stylizowanym na S/M
(niezmiennie projektu Jeana Paula Gautier) swój męski
corps de ballet...
Warto wspomnieć, że w 1990
roku papież (Jan Paweł II) nawoływał do bojkotu
ówczesnego tournee, gdyż artystka wykonywała swój
debiutancki przebój "Like a virgine" symulując
masturbację w łóżku...Pięć lat wcześniej podobny los
spotkał teledysk "Like a prayer", w którym Chrystus był
...czarnoskóry, a świętość podszyta seksualnym
uwodzeniem....
ps. Podobno "designerska" korona
pochodzi z miejscowego (LA!) sklepu z dewocjonaliami...
Pozwalam sobie na pierwszy
komenatrz: JAK TU NIE KOCHAĆ MADONNY?