Friday, June 02 2006 @ 04:58 PM CEST Autor: aa Odsłon: 65
Nieznane kobiety
Łempickiej...
Wszytskie prace pokazuje "Muzeum
lat 30-tych" w Boulogne-Billancourt (podobnie jak prace
z poprzedniego postu). Pierwszej z nich towarzyszy
anegdota - komisarka wystawy spotkała niedawno w muezum
płączącą kobietę. Okazało się, że jest ona córką, tej
namalowanej na portrecie, któremu nadano zły tytuł
"Portret młodej kobiety z kwadratową kolumną (Romana de
le Salle)". Okazało się jednak, że nie znana z innych
obrazów artystki hrabina, a jest to namalowany na
zamówienie porter żony złotnika, u którego Łempicka
kupowała biżuterię (miała manię kupowania branzolet za
każdą sprzedaną pracę). Dopiero teraz zostanie mu
przypisany właściwy
tytuł.
Manierytsyczno-modernistyczne obrazy z
turbanami pokazują kolejną namiętność malarki, która
według jej wnuczki, lubowała się w drapowaniu jej
turbany przez całe dzieciństwo...Można się tu dopatrzeć
także wpływu Ingresa...(To trop komisarzy wystawy,
którzy radzą oglądać Łempicką razem z wystawą Ingresa w
Luwrze...)
Portret młodej kobiety, ???, ok.
1934
Turban szary II, 1945
Turban
pomarańczowy II, ok.1945
Autoportret w kapeluszu, ok. 1955 (sam
kapelusz także znajduje się na
wystawie...)