Thursday, May 18 2006 @ 02:44 AM CEST Autor: aa Odsłon: 58
To już końcówka wystawy Leonor
Fini w jej macierzystej "Galerie Minsky", ale co
ciekawe, odwiedzając to miejsce można nieoczekiwanie
wpaść na wiszące w powietrzu wspomnienia nie tylko o
samej malarce, ale także Polsce, Kocie Jeleńskim i
"Kulturze"...Arlette Souhami, właścicelka galerii i dziś
jedyna przedstawicielka oficjalna artystki żywo wspomina
swoich przyjaciół. "Nieskończona Skończona Leonor..."
pisały gazety, uprawiając grę słów z nazwiskiem
artystki, które można tłumaczyć jako "Skończony"...Prace
Fini, choć z pozoru łatwo dostępne, są jednak
nieskończenie wielowarstowe...Choć dziś w samej Francji
nie ma ona wielkiego komercyjnego sukcesu, pisali o niej
wszyscy wielcy swoich czasów - Genet, Moravia, Paul
Eluard, Yves Bonnefoy, Cocteau...Brak mi jeszcze tylko
feministycznej lektury, na którą zasługuje (trzeba by
przejrzeć książkę G.Cloinville). POdobnie żywa jest
legenda (opisana choćby w książce głośnej swego czasu
-nie pamiętam autorów- o słynnych trójkątach) trójkąta
Leonor Fini, Konstantego Jeleńskiego i Stanislao Lepri.
"Mieszkali wszyscy troje bez żadnych problemów. Ich
miłość była na to za głęboka..." Pamiętacie film
"Carrington"?...
Ale choć w Paryżu to już koniec
nieoficjalnie dowiedziałam się, że galeria planuje
odpowiedzieć pozytywnie na zaproszenie Muzeum
Literatury, by w sierpniu 2007 roku urządzić w Warszawie
wielką wystawę malarki na 100-lecie
urodzin...
ps. Ostatnio nabyłam także
wspaniałe i rzadkie wydanie "Historii O" - pierwszej
głośnej kobiecej powieści pornograficznej - autorstwa
także niedawno zmarłej Domique Aury, z ilustracjami
Leonor Fini!...Warto wspomnieć, że jedna z najbardziej
tajemniczych autorek XX wieku ("Historia O" była znana
pod pseudonimem Pauline Reage, a prawdziwe nazwisko
ujawniono zgodnie z wolą autorki po jej śmierci)
doczekała się właśnie pierwszej biografii, napisanej
przez niespełna 30-letnią autorkę...
Angie Davis,
"Dominique Aury", Editions Leo Scheer, 500 stron, 25
euro
witryna Galerii Minsky (leżącej w VII
dzielnicy) z parawanem L.F.
Autoportert z Kotem i
Sergio, 1955
zdjęcie wykonane przez Eddy'ego
Brofferio
Czerwona wizja,
1984
szafa projektu L.F. (niestety odbija się światło..w moim nieudolnym zdjęciu)