Blog Agaty Araszkiewicz Blog Agaty Araszkiewicz    

sms od Krystiana Legierskiego (28-04-06, 21:37:51)

   

GeekLogZaraz po opublikowaniu newsleetera Obiegu internetowego w piątek ubiegły, dostałam sms następującej treści od Krystiana Legierskiego (współ-właściciela byłego klubu Le Madame, o którym napisałam):

K.L.: "bardzo nie fajnie, że piszesz u siebie na blogu rzeczy, które popierają ludzi pis i podtrzymują ich kłamstwa..." (28-04-06, 21:37:51)

Odparłam na to po chwili:

A.A.:"Bardzo mi przykro, ale jest wolność słowa, a to, co napisałam nie jest przeciwko tobie personalnie a na temat szerzej pojętej koncepcji strategii obywatelsko-politycznych. Przykro mi, że tego nie rozumiesz! A sms uważam za troche nietaktowny. Lubię le Madame i inne Twoje kluby...A" (21:41:46)

I wywiązała się następująca wymiana słów:

K.L.: "nie chodzi mi o to, że przeciwko mnie, tylko, że rozmijasz się z prawdą i to na niekorzyść środowiska, z którym miałem wrażenie sympatyzujesz...a wolność słowa wiem co znaczy :)" (21:45:53)

A.A.: "Napisałam właśnie dlatego, że sympatuzję, sympatia nie oznacza bezmyślności :)" (23:52:36)

K.L.: "mogłabyś pisząc o czymś dotrzeć do prawdziwych informacji, bo rozpowszechnianie nieprawdziwych nikomu z nasz nie służy..." (22:03:07)

Niestety było późno i dopiero po chwili zauważyłam odpowiedź:

A.A.: "Które info są nieprawdziwe? Nie wiem czy wiesz, że status bloga upoważnia do pisania o wrażeniach...Ale które info są nieprawdziwe? Przeczytałam wszystko, co było w gazetach. Chętnie zamieszczę sprostowanie. Sam też możesz napisać swoje uwagi. Jak zauważyłeś, to jest BLOG!" (29-04-06, 00-01-16)

Także po dłuższej chwili Mój Rozmówca odpisał:

K.L.: "zadzwonie jutro. Ok?..." (00:40:19)

Niestety zauważyłam to dopiero rano, ale naprawdę czekałam na telefon cały długi week-end....

sms od Krystiana Legierskiego (28-04-06, 21:37:51) | 0 komentarzy |
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
 Prawa Autorskie © 2007 Blog Agaty Araszkiewicz
 Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
Wersja Geeklog 
Strona wygenerowana w 0.32 sekund